Beatyfikacja kardynała Wyszyńskiego coraz bliżej

„Ta beatyfikacja jest wyczekana przez Polaków przez 40 lat” – powiedział kard. Kazimierz Nycz w rozmowie z EWTN. 

„Papież Franciszek zatwierdził dekret oficjalnie uznający cud za wstawiennictwem Prymasa Tysiąclecia. Tym samym spełniony został ostatni wymóg niezbędny do beatyfikacji.” – poinformował Vatican News. Zaaprobowany dekret dotyczy cudu uzdrowienia przypisywanego wstawiennictwu Prymasa Tysiąclecia. Metropolita warszawski powiedział, że chciałby, aby beatyfikacja kardynała Wyszyńskiego odbyła się w Warszawie na placu Piłsudskiego w dniach rocznicy jego śmierci i pogrzebu, czyli w maju 2020 roku. Proces beatyfikacyjny Stefana Wyszyńskiego trwał 30 lat. Rozpoczął się w 1989 roku, czyli osiem lat po śmierci prymasa.

ZOBACZ TAKŻE

Rządowa strategia na ratunek dzietności? Socjolog: konsensus musi być ponad podziałami

Rząd szuka sposobów na zachęcenie Polek do rodzenia dzieci. W tym celu jesienią ma zostać przyjęta Strategia Demograficzna 2040. Według odpowiedzialnych za jej przygotowanie, w perspektywie 2 dekad realne jest, by poziom dzietności zbliżył się do zastępowalności pokoleń. „Należy przyjąć rozwiązanie, które byłoby ponad politycznymi podziałami” - mówi Family News Service socjolog, dr hab. Robert Szwed z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Ekspert uważa też, że nie można pomijać aktywizacji zawodowej osób w wieku emerytalnym.

Rodziny polonijne a przepaść międzypokoleniowa w wychowaniu młodych

Wychowanie jest olbrzymim wyzwaniem. Przepaść między młodym i starszym pokoleniem stale narasta. Brak jest głębszego pedagogicznego podejścia do kształtowania młodego pokolenia, dlatego chcemy posłuchać specjalistów, porozmawiać na ten temat i poszukać wspólnie rozwiązań – powiedział Family News Service bp Piotr Turzyński, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej, zapraszając do udziału w V Kongresie Rodzin Polonijnych, który odbędzie się w dniach 10-11 września br. stacjonarnie i online.

Mam małe rączki, ale wielkie serce – historia 6-letniego wojownika z TARczą

„W ósmym miesiącu ciąży podczas badania USG dowiedzieliśmy się, że Nathan urodzi się bez rączek. Doktor nie wiedział jak nam to powiedzieć. Stwierdził, że na aborcję jest już za późno. Ja jednak nigdy bym nie dopuściła do tego, aby zabić swoje dziecko” – mówi Family News Service Sabina Walczak. 12 sierpnia Nathan Walczak skończy 6 lat. Chłopiec urodził się z rzadką wadą genetyczną – zespołem TAR, który objawia się brakiem kości przedramienia, bądź ich szczątkowym występowaniem.