Cud Eucharystyczny w Legnicy

Żywy fragment serca w nieustannej agonii. Ostatni zaaprobowany przez Kościół cud Eucharystyczne – w Legnicy – przypomina, że Chrystus rzeczywiście jest obecny w Najświętszym Sakramencie.

– Z punktu widzenia naukowego nie istnieje słowo „cud”, tu kończy się nauka – mówiła dr Barbara Engel, lekarz medycyny i kardiolog kilka lat temu. Gdy 25 grudnia 2013 r. w kościele św. Jacka w Legnicy na konsekrowanej Hostii pojawiły się krwawe ślady, naukowcy z Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu pobrali z nich 15 próbek. W badaniach wykluczyli, by przebarwienia powstały w wyniku działania bakterii i grzybów. Odkryli natomiast, że  przypominają one mięsień sercowy.

Ponieważ specjalistom nie udało się znaleźć DNA, komisja kościelna zwróciła się z prośbą o pomoc do  Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, tego samego który zajmuje się m.in. identyfikowaniem szczątków bohaterów narodowych na podstawie DNA. Jednostka ta dysponuje bardziej zaawansowaną metodą badawczą i kieruje nią wybitny patomorfolog prof. Mirosław Parafiniuk. Za pomocą mikroskopu UV, zaopatrzonego w wyspecjalizowane filtry, ustalił, że krwawe ślady są… włóknami mięśnia ludzkiego serca. Serce znajduje się w stanie agonii.

Badania nie pozostawiały wątpliwości.

„W obrazie histopatologicznym stwierdzono fragmenty tkankowe zawierające pofragmentowane części mięśnia poprzecznie prążkowanego. […] Całość obrazu […] jest najbardziej podobna do mięśnia sercowego […] ze zmianami, które często towarzyszą agonii. Badania genetyczne wskazują na ludzkie pochodzenie tkanki” – czytamy w orzeczeniu Zakładu Medycyny Sądowej.

Wyniki tych badań ks. bp. Zbigniew Kiernikowski, ordynariusz diecezji legnickiej, w 2016 r. przedstawił w Kongregacji Nauki Wiary. Kongregacja stwierdziła, że istnieje naukowa i moralna pewność, że mamy do czynienia z wydarzeniem nadprzyrodzonym.

„Znakiem najbardziej wymownym jest Moja obecność w Eucharystii. Jestem ukryty w Hostii a przez Jej spożycie następuje spotkanie duszy ze Mną żywym i prawdziwym, choć ukrytym dla umysłu i zmysłów ciała” –  mówił Pan Jezus do mistyczki Alicji Lenczewskiej. A w innym miejscu: „Ukrywam się, aby nie zniewolić wspaniałością Mojego daru.”  

W cudzie eucharystycznym w Legnicy Chrystus przypomina nam o tym, jak wielkim darem jest Eucharystia.

Fot. Dorota Niedźwiecka

Na zdjęciach: Sanktuarium św. Jacka w Legnicy, gdzie w 2013 r. miał miejsce cud eucharystyczny.

Wspólnota widzów

Polecane artykuły

To nie aborcja jest miłosierdziem dla dziecka | Podlewska i Bałtroszewicz

To nie aborcja jest miłosierdziem dla dziecka, ale urodzenie go i opieka paliatywna! ➤ Czy...

Festiwal Echo 19-22 listopada 2020 r.

Festiwal Echo to wydarzenie, które jest echem organizowanych przez partnerów festiwali. Projekt ten polega na wspólnej organizacji przedsięwzięcia festiwalowego, na którym każdy...

Św. Andrzej Bobola, Patron na XXI w. Wywiady

Cz. 1. Św. Andrzej Bobola kojarzy się przede wszystkim z jednym z największych kaznodziejów i męczenników. Tymczasem to...

Dlaczego je zabrałeś, Boże?

"Co mogliśmy zrobić?", "Czy można było tego uniknąć?" – pytają mamy i ojcowie po stracie. Poronienie to dramat, którego doświadcza ok. 20%...

Walkę o młodzież możemy jeszcze wygrać (Wideo)

W Polsce od kilku lat organizacje genderowe próbują wejść do szkół i wydają książki, które skupiają uwagę młodych wyłącznie na seksualności. W...

Sklep EWTN Polska

Zajrzyj do naszego sklepu z wieloma publikacjami książkowymi