EDK. Jak się modlić, co zabrać?

W kwietniu w całej Polsce odbędą się Ekstremalne Drogi Krzyżowe. Nabożeństwa te przyciągają każdego roku tysiące chętnych.

KUP KSIĄŻKĘ O MATCE ANGELICE

Aneta i Marcin, liderzy wrocławskich Ekstremalnych Dróg Krzyżowych opowiadają o duchowości EDK, podpowiadają także co zabrać ze sobą na drogę. Rozmawiał red. Krzysztof Kunert.

Dlaczego ekstremalna? Bo trzeba pokonać trasę 40 km w nocy (są także krótsze trasy). Samotnie, lub w skupieniu. Bez rozmów i pikników. Jak piszą organizatorzy: „Musi boleć, byś opuścił swoją strefę komfortu i powiedział Bogu: jestem tutaj nie dlatego, że masz coś dla mnie zrobić, ale dlatego, bo chcę się z Tobą spotkać”   

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

ZOBACZ TAKŻE

Ewangelia na niedzielę: Do czego przygotowuje mnie Adwent?

Mówiąc o końcu świata, Jezus ukazuje trzy sceny: potop z czasów Noego, odmienny los osób wykonujących pozornie tę samą pracę oraz obraz gospodarza, który strzeże swojego domu przed złodziejem. Jedli, pili, pracowali, bawili się – byli zajęci swoimi sprawami, zanurzeni w codzienności. Choć nie wiadomo kiedy, Syn Człowieczy na pewno przyjdzie – akcentuje w komentarzu do Ewangelii na I niedzielę Adwentu, 27 listopada, ks. Krzysztof Wons, dyrektor Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie.

Żydowski komentarz do Ewangelii na I Niedzielę Adwentu

Dlaczego Jezus używa porównania do złodzieja? – pyta dr Faydra Shapiro, dyrektor Izraelskiego Centrum Relacji Żydowsko-Chrześcijańskich, w komentarzu dla Centrum Heschela KUL. Kluczem jest Prawo Mojżeszowe odnoszące się do kradzieży. Ten kontekst pozwala głębiej zrozumieć porównanie z Ewangelii św. Mateusza 24, 37-44.  

Dwa paradoksy Adwentu – I Niedziela Adwentu A

Adwent jest co roku. Przyzwyczailiśmy się do niego. Niektórzy więc myślą, że już wiedzą, czym jest Adwent i jak go przeżyć. Tymczasem ten okres ma w sobie wiele paradoksów. Zwróćmy uwagę na dwa.