Centrum Heschela KUL: Wierzyć w Boga czy Bogu?

Kwestia wiary jest bardzo ważna zarówno w tradycji hebrajskiej jak i chrześcijańskiej. Obie religie wyróżniają dwa główne jej rodzaje – wierzyć w Boga, w Jego istnienie, oraz wierzyć Bogu, zawierzyć, zaufać Mu – pisze w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na Niedzielę Miłosierdzia Bożego 7 kwietnia ks. dr Paweł Rytel-Andrianik, biblista i publicysta, kierownik sekcji polskiej Radia Watykańskiego i serwisu Vatican News.

Publikujemy cały komentarz:

Czasownik pisteuo (πιστεύω, wierzyć) to jedno z najważniejszych słów w Ewangelii według św. Jana, której fragment czytamy w tę niedzielę. Występuje tam ok. 100 razy. Ten sam wyraz jest też jednym z najważniejszych słów w Starym Testamencie.

Kwestia wiary jest bardzo ważna zarówno w tradycji hebrajskiej jak i chrześcijańskiej. Obie religie wyróżniają dwa główne jej rodzaje – wierzyć w Boga, w Jego istnienie oraz wierzyć Bogu – zawierzyć, zaufać Mu. Potwierdza to grecki sposób użycia słowa pisteuo, które może oznaczać wiarę w istnienie Boga, ale też wiarę Bogu, czyli zaufanie Mu. 

Warto dodać, że wiara po hebrajsku (emunah, אֱמוּנָה) odnosi się także do wiary w Boga, jak i zaufania Bogu. Z tego samego korzenia hebrajskiego pochodzi często przez nas wypowiadane słowo Amen. To słowo jest także wyrazem zaufania Bogu, bo mówimy w ten sposób „wierzę, niech się tak stanie”, czyli zgodnie z wolą Bożą.

W tradycji hebrajskiej nie ma czegoś takiego jak brak wiary w istnienie Pana Boga. To jest coś tak oczywistego, co w ogóle nie podlega dyskusji. W tradycji chrześcijańskiej, ze względu na zagrożenie ze strony totalitaryzmów i ideologii negujących istnienie Boga, ważne miejsce zajmują argumenty teologiczne i naukowe pomagające w odkryciu Bożej obecności.

Ewangeliści nie zanotowali zbyt wielu słów Jezusa Zmartwychwstałego. Tym ważniejsze jest Jego przesłanie po zmartwychwstaniu, które kładzie nacisk właśnie na wiarę. Co więcej, w Ewangelii św. Jana już na początku, w drugim rozdziale, pierwszy cud Jezusa w Kanie Galilejskiej dokonał się po to, aby uczniowie uwierzyli w Jezusa. O to samo chodzi po zmartwychwstaniu – aby uwierzyli.

Tak się składa, że ten fragment Ewangelii czytany w Niedzielę Miłosierdzia Bożego (J 20,19-31). Można go w pewien sposób połączyć z obrazem: „Jezu, ufam Tobie!”. Kwestia wiary jest nadal jednym z najważniejszych tematów poruszanych w życiu człowieka. Jezus ukazujący się św. s. Faustynie poprosił właśnie o taki podpis: „Jezu, ufam Tobie!”. To pokazuje, że pragnie nie tylko wiary w Jego istnienie, ale przede wszystkim zaufania Mu.

O autorze:

Ks. Paweł Rytel-Andrianik – doktor nauk orientalnych Uniwersytetu w Oksfordzie oraz doktor nauk biblijnych i archeologii Studium Biblicum Franciscanum w Jerozolimie. Były rzecznik Konferencji Episkopatu Polski (2015-2020), a następnie dyrektor Biura Komunikacji Zagranicznej Episkopatu. Od października 2022 r. wicedyrektor Centrum Relacji Katolicko-Żydowskich KUL im. Abrahama J. Heschela, a od lipca 2023 szef sekcji polskiej Radia Watykańskiego i serwisu Vatican News.

Centrum Heschela KUL

- Rekama -
@Zainteresował Cię artykuł? Chciałbyś zabrać głos w tej sprawie? Wyrazić spoją opinię? Skomentować? Napisz na redakcja@ewtn.pl Wybrane wypowiedzi opublikujemy.
Zbieramy i opracowujemy informacje dla Ciebie i dzięki Tobie, ale bez Ciebie nas nie będzie

Przeczytaj także

Spojrzenie Jezusa przemienia rzeczywistość.

Papież Leon XIV podczas modlitwy Anioł Pański wezwał do patrzenia na świat litościwym spojrzeniem Chrystusa. Zwrócił też uwagę na nowych błogosławionych z Polski i...

Siewiaryniec: W białoruskim więzieniu najgorszy jest karcer. Tam pomoże tylko Bóg

Paweł Siewiaryniec, współprzewodniczący Białoruskich Chrześcijańskich Demokratów, w pierwszym wywiadzie po wyzwoleniu dla polskojęzycznej telewizji, opowiada o swoim nawróceniu, pobytach w więzieniach i łączeniu polityki...