– Kościół trwa, prowadzony przez Ducha Świętego. Dlatego z ufnością czekamy na nowego papieża – mówi abp Adrian Galbas SAC, metropolita warszawski, w rozmowie z Magdaleną Wolińską-Riedi.
W czasie duchowego oczekiwania na konklawe metropolita warszawski dzieli się refleksją o pontyfikacie papieża Franciszka, misji Kościoła i o tym, jakiego pasterza potrzebuje dziś świat:
– Kościół nie wymknął się Duchowi Świętemu. Nowy papież będzie zanurzony całym sercem w Kościele, będzie kochał Kościół, będzie go prowadził na głębsze wody wiary.
Jaki będzie nowy następca św. Piotra wg abp. Galbasa?
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: | EWTN Polska | 30 kwietnia 2025 |
Tekst został opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
🔹 Kościół, który wychodzi do człowieka
Abp Galbas podkreśla, że dialog jest fundamentem Kościoła, a papież Franciszek od samego początku konsekwentnie i odważnie go realizował:
– Ponieważ Bóg przyszedł na ziemię, Kościół musi na tej ziemi prowadzić dialog. Rozmowa z każdym, także z tymi, którzy są zdystansowani lub krytyczni wobec Kościoła, to nasz obowiązek.
Kościół – przypomina arcybiskup – nie może zamykać się w sobie, ale musi wychodzić, na wzór Chrystusa, który mówił: „Idźcie!”.
🔹 Reformator w duchu Soboru
Pontyfikat Franciszka był, według abp. Galbasa, kontynuacją dzieła Soboru Watykańskiego II:
– Franciszek nie wywracał Kościoła do góry nogami. Podkreślał akcenty, które wypływały z ducha Soboru: troskę o wykluczonych, Kościół ubogi, Kościół w drodze – mówi abp Galbas.
Styl papieża był pełen prostoty – dystansował się od splendoru i władzy, nie szukał piedestału. Jak zaznacza arcybiskup, bycie papieżem nie wymaga wystawności, a Kościół w swojej różnorodności ma bogactwo różnych form posługi.
🔹 Papież, który widział człowieka
Abp Galbas mówi z wzruszeniem o prostocie papieża Franciszka:
– Franciszek widział nie tłum, ale człowieka. W jego pontyfikacie chodziło o spotkanie, o bezpośredni kontakt, o serdeczność. Miał w sobie coś z psychoterapeuty, egzystencjalnie dotykającego każdego serca. Przykład? Scena, gdy po powrocie ze szpitala Gemelli papież podziękował kobiecie z bukietem żółtych kwiatków — gest prosty, a zarazem głęboko ludzki.
🔹 Nowy papież: jaki powinien być?
Patrząc w przyszłość, abp Adrian Galbas SAC dzieli się nadzieją i spokojem:
„Kościół nie wymknął się Duchowi Świętemu. Nowy papież będzie zanurzony całym sercem w Kościele, będzie kochał Kościół, będzie go prowadził na głębsze wody wiary.”
Nowy następca św. Piotra powinien – według arcybiskupa:
- być wierny nauce Chrystusa,
- być odważnym apologetą, broniącym Kościoła w trudnych czasach,
- być otwartym na świat – zrozumieć jego zmagania, ale widzieć w nim świat Boży.
„Potrzebujemy papieża, który nie obrazi się na świat, nie zamknie Kościoła za murami, ale będzie szukał ludzi i ich serc.”
🔹 Modlitwa zamiast spekulacji
Na zakończenie rozmowy abp Galbas podkreśla:
„Teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzeba modlitwy za Kościół i za kardynałów, którzy wybiorą nowego papieża. Duch Święty nie opuścił Kościoła.”
✝️ Czas duchowego czuwania trwa.
Z ufnością oczekujemy na słowa: Habemus Papam – które raz jeszcze napełnią świat nadzieją.
słowa kluczowe: Kościół i Duch Święty; Nowy papież 2025; Abp Adrian Galbas SAC; Dialog Kościoła ze światem








