Podczas modlitwy Anioł Pański papież Leon powiedział, że Królestwo Boże wzrasta w ciszy – poprzez pokorę, cierpliwość i miłość, a nie władzę. Wezwał też chrześcijan do zaufania w ukryte działanie Boga i do stawania się w świecie „małymi ziarnami Ewangelii”.
Więcej artykułów znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: Vatican News
Photo credit: Vatican Media
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Papież Leon wezwał chrześcijan do odrzucenia pokusy szukania spektakularnych przejawów Bożej mocy. Przypomniał wiernym, że Królestwo Boże wzrasta cicho i cierpliwie – niczym maleńkie ziarno czy odrobina drożdży, które działają w ukryciu.
Zwracając się do pielgrzymów zgromadzonych na niedzielnej modlitwie Anioł Pański w Castel Gandolfo, papież rozważał trzy przypowieści z Ewangelii według św. Mateusza – o pszenicy i chwaście, o ziarnku gorczycy oraz o zaczynie. Jak zaznaczył, ukazują one sposób, w jaki Bóg działa w historii oraz w życiu każdego człowieka.
Przeczytaj pełny tekst niedzielnego rozważania Papieża
Papież zwrócił uwagę, że Bóg nie narzuca się siłą ani nie przybywa w triumfie, lecz wybiera „małość” jako znak swojej dyskretnej i cierpliwej miłości.
– Pozostawia nam wolność przyjęcia Go lub odrzucenia – podkreślił papież Leon, zauważając, że Boża miłość zaznacza swoją obecność nawet „wśród chwastów”, działa niewidzialnie jak najmniejsze z nasion i przekształca świat w ciszy, niczym zaczyn w cieście.
Ojciec Święty przyznał, że wiele osób oczekuje od Boga dramatycznych interwencji i natychmiastowego wyeliminowania zła ze świata. Ostrzegł jednocześnie, że takie oczekiwania mogą kształtować niezdrową wizję życia chrześcijańskiego i Kościoła.
Zamiast tego chrześcijanie są wezwani do uświadomienia sobie, że Królestwo wzrasta nawet tam, gdzie obecne jest zło. To z kolei wymaga nauki dostrzegania dobra, które wciąż się przebija pomimo ciemności, opierania się pokusie wydawania pochopnych osądów oraz cierpliwego towarzyszenia stopniowemu działaniu Bożej łaski.
Królestwo – kontynuował papież – często objawia się w zwykłych momentach codziennego życia, rosnąc niepostrzeżenie, a jednak nieustannie działając. Zapewnił wiernych, że nawet wtedy, gdy Bóg wydaje się nieobecny, On zawsze jest blisko, a Jego miłość jest zawsze gotowa przyjść z pomocą.
Papież Leon powiedział następnie, że sposób działania Boga musi stać się również sposobem życia chrześcijan – zarówno w wymiarze osobistym, jak i we wspólnocie Kościoła.
Zachęcał wierzących do przyjęcia postawy, którą opisał jako „podejście skoncentrowane na Ewangelii”: unikania arogancji, chęci dominacji nad innymi czy też używania władzy do narzucania wiary. Chrześcijanie powinni raczej pokładać ufność w cichym działaniu Boga.
Cytując przyszłego papieża Benedykta XVI, ówczesnego kardynała Josepha Ratzingera, papież Leon przypomniał, że chrześcijanie są wezwani do przyjęcia „logiki ziarna”, która „nie jest logiką sukcesu i wielkości, lecz czynienia siebie małym i służenia innym”.
W ten sposób – podsumował Ojciec Święty – chrześcijanie mogą stać się „małymi ziarnami Ewangelii” i „zaczynem miłości”, zdolnymi do przemieniania świata od wewnątrz.
Kończąc swoje rozważanie, papież Leon zawierzył wiernych wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny, prosząc Ją, która w pokorze przyjęła ziarno Słowa Bożego, aby nieustannie wspierała chrześcijan w ich drodze wiary.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:










