Modlitwa rodziców za dzieci ma niezwykłą moc. Kiedy rodzic zanosi błaganie za swoje dziecko, podejmuje odpowiedzialność, którą powierzył mu sam Bóg. Ważne jest nie tylko to, że się modlimy, ale również jakimi słowami i z jaką wewnętrzną postawą. Słowa modlitwy kształtują nasz sposób myślenia, porządkują intencje i uczą prosić o to, co naprawdę prowadzi do życia wiecznego.
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: | "Skarbiec modlitw", książeczka do nabożeństwa z 1933 r.
Photo credit: Canva
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Dobrze dobrana modlitwa pomaga rodzicowi rozeznawać, działać mądrze i z Bożą delikatnością wychowywać powierzone im dzieci. A Bóg – wierny swoim obietnicom – wysłuchuje próśb zanoszonych „według Jego woli” i obdarza łaską, która przekracza ludzkie możliwości.
Modlitwa rodziców za dzieci
Panie, Ty jesteś Stwórcą i prawdziwym Ojcem dzieci moich!
Kieruj i rządź przywiązaniem moim do nich. Ty, który mi je powierzyłeś jako zastaw święty, z którego kiedyś żądać będziesz rachunku, wspieraj mnie Sam w trudnej pracy ich wychowania. Naucz mnie, jak im zachowywać i zabezpieczyć zdrowie, jakie osłonić przed zarazą występku, jak w nie wpoić zasady wiary i cnoty, jak je przysposobić na ludzi Tobie miłych a bliźnim użytecznych.
Uwolnij mnie od słabości ślepego i zbytecznego ich kochania, uchroń od nagannej niesprawiedliwości i upośledzenia; wszystkie dziatki moje mam po równo z rąk Twoich; spraw niech je kocham po równano.
Nie dopuść, o Boże, aby próżność albo samolubstwo kierowało mną w wyborze ich nauk, a później w wyborze ich losu: niech będą zdrowe, pobożne, cnotliwe, dosyć mi na tym będzie.
Wiem, o Panie mój, że nic dobrego dla dziatek moich uczynić nie zdołam, jeżeli sam takim nie będę, jakie każde z nich widzieć pragnę. Dodaj mi więc, o Boże Wszechmocny, światła i siły, abym dla dzieci moich był tym, czym niegdyś byli prorocy dla ludu twego, czym apostołowie dla pierwszych chrześcijan. Broń drogi mojej od najmniejszego zbłądzenia, oczyść serce i usta, oświecaj rozum. Niech uczę dzieci moje przykładem i słowem. Popraw tysięczne ułomności charakteru i ułożenia mojego, daj troskliwość bez zbytku, pobłażanie bez słabości, stałość bez uporu, tę cierpliwość i słodycz chrześcijańską, której nic nie zraża i nic nie zniechęca. Dodaj tyle łaski abym potrafił być we wszystkim wzorem i przedmiotem poszanowania dzieciom moim.
Pozwól, o Boże, abym kiedyś stanąwszy wraz z dziećmi moimi przed stolicą Twoją, rzec mógł: „Panie, Twoje były, a dałeś mi je: strzegłem je i żadne nie zginęło!”
Błagam Cię o tę łaskę, przez zasługi Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela naszego. Amen
słowa kluczowe: Kościół katolicki; Polska; katolicyzm; wiara








