W Turcji, gdzie spośród 85 milionów mieszkańców zaledwie ok. 20 tysięcy to katolicy, papież Leon XIV przewodniczył pierwszej w dziejach Turcji uroczystej Mszy świętej sprawowanej publicznie – na stadionie Volkswagen Arena w Stambule. Dzień ten relacjonuje dla EWTN Polska Magdalena Wolińska-Riedi.
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: EWTN Polska | 29 listopada 2025 |
Photo credit: Vatican Media | Magdalena Wolińska-Reidi
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Kościół wchodzi na stadion
Uroczysta liturgia na stadionie w Stambule to wydarzenie bez precedensu. Do tej pory papieskie Msze w Turcji celebrowane były w świątyniach, w przestrzeni bardziej ukrytej, związanej z katolicką mniejszością. Tym razem Kościół wyszedł w pełni „na zewnątrz” – do miejsca kojarzonego z wielkimi wydarzeniami sportowymi i kulturalnymi.
W takiej scenerii papież Leon XIV przewodniczył Eucharystii, w której uczestniczyli nie tylko katolicy z całej Turcji, ale również przedstawiciele innych wyznań i religii. W kraju, gdzie katolicy stanowią zaledwie ślad w statystyce, ten widok – papież na stadionie, sprawujący Mszę świętą – stał się mocnym znakiem obecności Kościoła i zaproszeniem do dialogu.
Dzień w znaku ekumenizmu
Choć Msza na stadionie była najmocniejszym obrazem tego dnia, cały czwarty dzień pielgrzymki upłynął pod znakiem dialogu ekumenicznego. Jak relacjonuje Magdalena Wolińska-Riedi, od rana papież spotykał się z przedstawicielami innych Kościołów.
Jednym z ważnych punktów programu było spotkanie z ormiańskim patriarchą Sahakiem II. Rozmowa, prowadzona w klimacie życzliwości i wzajemnego szacunku, dotyczyła przede wszystkim pragnienia jedności i wspólnego świadectwa chrześcijan na Bliskim Wschodzie.
Kolejnym etapem dnia była wizyta w Fanarze – siedzibie Patriarchatu Ekumenicznego. To właśnie tutaj, w kościele św. Jerzego w sercu Stambułu, papież modlił się razem z patriarchą Bartłomiejem I, wieloletnim przyjacielem kolejnych papieży: św. Jana Pawła II, Benedykta XVI, Franciszka i teraz Leona XIV. Wspólna modlitwa i udział w uroczystościach z okazji święta św. Andrzeja podkreśliły ciągłość drogi, jaką Kościół katolicki i prawosławny kroczą ku jedności.
Nicea – powrót do źródeł Credo
Szczególne znaczenie miała także modlitwa w antycznym Izniku, dawnej Nicei. To właśnie tam, 1700 lat temu, w 325 roku, odbył się pierwszy sobór nicejski, podczas którego ukształtowało się Credo – wyznanie wiary, które do dziś jednoczy chrześcijan.
W tym symbolicznym miejscu przedstawiciele Kościołów Wschodu i Zachodu, wraz z papieżem Leonem XIV i patriarchą Bartłomiejem I, ponownie wypowiedzieli słowa Credo. Ten gest, jak podkreśla w swojej relacji Magdalena Wolińska-Riedi, stał się jednym z najmocniejszych znaków całej pielgrzymki: przypomnieniem, że pomimo historycznych podziałów, fundament wiary pozostaje wspólny.
Dzień, który zostanie zapamiętany
Czwarty dzień pielgrzymki papieża Leona XIV do Turcji można streścić w dwóch obrazach: Kościół wychodzący na stadion i chrześcijanie różnych tradycji wspólnie wyznający wiarę w miejscu, gdzie przed wiekami spisano Credo. To połączenie świadectwa wobec świata i dialogu między Kościołami pokazuje, w jakim kierunku zmierza ta pielgrzymka – ku odważnemu, publicznemu świadectwu wiary oraz ku jedności, która rodzi się nie tylko w dokumentach, lecz przede wszystkim we wspólnej modlitwie.
słowa kluczowe:








