W Niedzielę Chrztu Pańskiego w parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego we Wrocławiu uroczystej Mszy świętej przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF, a wraz z nim Eucharystię sprawował bp Maciej Małyga. Było to drugie spotkanie w ramach projektu Synodalnego Dzieła Muzycznego, towarzyszącego synodowi archidiecezji wrocławskiej.
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: | Archidiecezja wrocławska | styczeń 2026 |
Photo credit: Archidiecezja wrocławska
Tekst został opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Liturgia miała wyjątkową oprawę muzyczną – chór i orkiestra Synodalnego Dzieła Muzycznego wypełniły świątynię dźwiękiem, który podkreślał radość i głębię przeżywanego misterium. Przez cały weekend muzycy formowali się podczas warsztatów prowadzonych przez kompozytora Huberta Kowalskiego.
Ich owocem była nie tylko niedzielna Eucharystia, ale także krótki koncert kolęd po jej zakończeniu – moment spontanicznej radości i wdzięczności.
W homilii bp Jacek Kiciński przypomniał wiernym o samych fundamentach chrześcijańskiej tożsamości. W Niedzielę Chrztu Pańskiego – jak podkreślał – Kościół wraca do źródła: do chwili, w której każdy z nas został włączony we wspólnotę wiary i na zawsze zjednoczony z Chrystusem.
– Zostaliśmy włączeni we wspólnotę Kościoła, gdy zostaliśmy ochrzczeni. Niedziela Chrztu Pańskiego jest szczególnym dniem radości” – mówił biskup, wskazując, że radość ta naturalnie wpisuje się w jeszcze trwający czas Bożego Narodzenia.
Centralnym punktem rozważań była scena chrztu Jezusa w Jordanie – objawienie Trójcy Świętej i moment, w którym Bóg Ojciec wypowiada słowa nadające sens całemu chrześcijańskiemu życiu.
„To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie” – przypomniał bp Kiciński, dodając, że odpowiedzią Kościoła na to objawienie jest uwielbienie Boga, które może rozbrzmiewać nie tylko w modlitwie, ale i w śpiewie: „Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu…”.
Kaznodzieja zwrócił uwagę na paradoks chrztu Jezusa: Ten, który był bez grzechu, wchodzi w wody Jordanu, by wziąć na siebie grzech świata. To gest głębokiej solidarności Boga z człowiekiem, zapowiedź krzyża i zmartwychwstania.
– Jezus bierze na siebie brud naszego życia, by ostatecznie pokonać grzech świata – mocą miłości – mówił biskup. – W Chrystusie wszyscy ochrzczeni stają się dziećmi Boga. Możemy mówić do siebie: bracie i siostro.
Ojciec jednak – jak zaznaczył – stawia jeden warunek: słuchanie Syna. To właśnie posłuszeństwo Jego słowu prowadzi do wolności serca i wewnętrznego odnowienia. Bp Kiciński odwołał się do sceny z Kany Galilejskiej, widząc w słowach Maryi klucz do zrozumienia tajemnicy Chrztu Pańskiego.
Uroczysta liturgia, przejmujące słowa homilii i piękno muzyki stworzyły przestrzeń, w której radość chrztu – radość bycia dzieckiem Boga – mogła wybrzmieć z nową siłą.
słowa kluczowe: Kościół katolicki; Polska; katolicyzm; wiara








