Sąd Najwyższy USA odmówił rozpatrzenia sprawy dotyczącej tzw. stref buforowych wokół klinik aborcyjnych w Illinois, co oznacza, że przepisy te pozostają w mocy.
Przeciwnicy aborcji argumentowali, że strefy buforowe naruszają ich prawa do wolności słowa, jednak sądy niższej instancji podtrzymały obowiązujące przepisy.
Czas czytania: 2 minuty.
Źródło: Jonah McKeown | CNA | 25 lutego 2025 |
Photo credit: PT Hamilton/Shutterstock
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych odmówił w poniedziałek rozpatrzenia sprawy kwestionującej przepisy dotyczące „strefy buforowej” lub „strefy bańki” aborcyjnej, które wiele gmin uchwaliło w celu ograniczenia działalności duszpasterstw pro-life poza klinikami aborcyjnymi.
Coalition Life, grupa pro-life z St. Louis, latem ubiegłego roku wniosła petycję do Sądu Najwyższego USA o unieważnienie prawa buforowego uchwalonego przez Carbondale w stanie Illinois. Federalny sąd okręgowy i Sąd Apelacyjny USA dla 7. Okręgu wcześniej orzekły przeciwko Coalition Life w tej sprawie.
Organizacja Coalition Life prowadziła pokojowe poradnictwo dla kobiet na chodnikach przed klinikami aborcyjnymi w Carbondale, oferując informacje o bezpłatnych badaniach USG i testach ciążowych, testach na choroby przenoszone drogą płciową, a także rekomendując „poradnictwo w zakresie opcji” w pro-life centrum ciążowym.
Powołując się na to, co osoby związane z kliniką aborcyjną określiły jako „agresywne i wprowadzające w błąd taktyki”, Carbondale zmieniło swoje rozporządzenie dotyczące „nieobyczajnego zachowania”, kryminalizując zbliżanie się na odległość mniejszą niż osiem stóp do innej osoby bez jej zgody w celach protestacyjnych, edukacyjnych lub poradniczych w odległości mniejszej niż 100 stóp od placówki opieki zdrowotnej.
Coalition Life argumentowało w swojej petycji do Sądu Najwyższego, że jego sprawa stanowi okazję do skorygowania wadliwego precedensu, który podważa prawa gwarantowane przez Pierwszą Poprawkę, dodając, że próba podważenia sprawy przez Carbondale’a poprzez ciche uchylenie rozporządzenia uwypukliła pilną potrzebę działania Sądu Najwyższego.
Rozporządzenie Carbondale zostało opracowane na podstawie prawa Kolorado, które zostało podtrzymane w orzeczeniu Sądu Najwyższego z 2000 r. w sprawie Hill v. Colorado, precedensu, który na przestrzeni lat spotkał się z licznymi wyzwaniami prawnymi ze strony obrońców życia z powodu twierdzeń, że przepis ten osłabia prawo Pierwszej Poprawki do wolności słowa.
Sędzia Clarence Thomas wyraził sprzeciw wobec decyzji z 24 lutego, twierdząc, że wydane 25 lat temu orzeczenie w sprawie Hill jest „nieaktualne” i stanowi „aberrację” w orzecznictwie Pierwszej Poprawki, która została skutecznie obalona przez późniejsze orzeczenia Sądu Najwyższego.
Thomas w swoim odrębnym zdaniu zacytował wcześniejsze odrębne zdanie zmarłego sędziego Antonina Scalii, argumentując, że przepisy dotyczące stref buforowych są „oczywiście i niezaprzeczalnie oparte na treści” i w związku z tym powinny być poddane „ścisłej kontroli”, aby mieć pewność, że nie naruszają Konstytucji.
Sprawa Hill v. Colorado zmieniła orzecznictwo Sądu Najwyższego w sprawie Pierwszej Poprawki „właśnie po to, by zdyskredytować 'przeciwników aborcji’ i ich 'prawo do przekonywania kobiet rozważających aborcję, że to, co robią, jest złe” – argumentował Thomas. Zauważył, że od 2000 r. sądy niższej instancji czują się zobowiązane do utrzymywania stref buforowych podobnych do tych w sprawie Hill wokół klinik aborcyjnych w całym kraju.
Sąd Najwyższy jest odpowiedzialny za rozstrzygnięcie tej niejasności, „i powinniśmy to zrobić w tym przypadku” – napisał.
„Ten sąd otrzymał wiele zaproszeń, aby jasno powiedzieć, że Hill nie ma trwałej siły… Skorzystałbym z tej okazji, aby wyraźnie unieważnić orzeczenie Hilla. Na razie pozostawiamy sądom niższej instancji rozstrzygnięcie, czy cokolwiek pozostało z rozumowania Hilla, podczas gdy prawa konstytucyjne wiszą na włosku” – napisał Thomas.
Brian Westbrook, założyciel i dyrektor wykonawczy Coalition Life, powiedział w poniedziałkowym oświadczeniu, że decyzja sądu o nierozpatrywaniu sprawy utrudni osobom pro-life w całym kraju komunikowanie kobietom, że mają inne możliwości niż aborcja.
„W miarę jak rozszerzamy nasze działania, aby służyć większej liczbie kobiet w Stanach Zjednoczonych, będziemy nadal działać, gdziekolwiek zostaniemy wezwani. Nasz apel mógł zostać odrzucony, ale w całym kraju, w setkach placówek aborcyjnych, trwa inny rodzaj tragicznego „odmowy”” — powiedział Westbrook.
„Miasta i stany w całej Ameryce odmawiają doradcom chodnikowym i przestrzegającym prawa obywatelom prawa do informowania kobiet o ich możliwościach… Kobietom odmawia się prawdziwego wyboru, ponieważ są zastraszane i zmuszane do skorzystania z jedynej opcji oferowanej przez zwolenników aborcji”.
W 2023 r. Sąd Najwyższy odmówił rozpatrzenia podobnej sprawy , która kwestionowała rozporządzenie „bubble zone” w hrabstwie Westchester w stanie Nowy Jork. Sąd Najwyższy orzekał jednak w przeszłości przeciwko bardzo dużym strefom buforowym, unieważniając rozporządzenie dotyczące 35-stopowej strefy buforowej w Massachusetts w sprawie McCullen v. Coakley w 2014 r.
Jednak w 2020 r. Sąd Najwyższy oddalił skargi na strefy buforowe o szerokości 8 i 20 stóp w Chicago i Harrisburg w Pensylwanii, powołując się na precedens sprawy Hilla.
słowa kluczowe: Sąd Najwyższy, strefy buforowe, aborcja, wolność słowa, Illinois,









