Wielkie imieniny – “Plejada świętych”

Wielobarwne stroje, radosne piosenki i wierszyki – tak dzieci z diecezji świdnickiej poznają świętych. W tym roku w eliminacjach do konkursu „Plejada świętych” wzięło udział 800 000 osób. Laureaci wystąpili w gali w Ząbkowickim Ośrodku Kultury.

– Święci są dla nas wzorem, jak dobrze żyć i naszymi orędownikami – mówi ks. bp Adam Bałabuch, biskup pomocniczy diecezji świdnickiej. – Możemy za ich przyczyną prosić o potrzebne dary i łaski. Koniecznością jest, by święci stawali się wzorem, który będą naśladować.

– Dzięki konkursowi starsze i młodsze dzieci poznają naszych patronów, którzy byli zwyczajnymi, a równocześnie bogatymi w wiarę i miłość ludźmi – mówi Małgorzata Wilk, katechetka. – W przedszkolach opowiadam dzieciom o świętych, których przedstawimy na scenie, uczymy się piosenek, wspólnie mówimy o tym, jak być dobrym w codziennym życiu.

Konkursy teatralne, plastyczne i polonistyczne do „Plejady świętych” odbywały się w przedszkolach i szkołach całej diecezji już po raz trzynasty.

– Cieszy mnie to, że wydarzenie stało się popularne w całej Polsce – mówi ks. Krzysztof Ziobrowski, pomysłodawca i główny organizator. –  Moim marzeniem jest, żeby dzieci przebrane za świętych zaczęły odwiedzać ludzi w domach i składały im życzenia z okazji drugich imienin.

ZOBACZ TAKŻE

Mam małe rączki, ale wielkie serce – historia 6-letniego wojownika z TARczą

„W ósmym miesiącu ciąży podczas badania USG dowiedzieliśmy się, że Nathan urodzi się bez rączek. Doktor nie wiedział jak nam to powiedzieć. Stwierdził, że na aborcję jest już za późno. Ja jednak nigdy bym nie dopuściła do tego, aby zabić swoje dziecko” – mówi Family News Service Sabina Walczak. 12 sierpnia Nathan Walczak skończy 6 lat. Chłopiec urodził się z rzadką wadą genetyczną – zespołem TAR, który objawia się brakiem kości przedramienia, bądź ich szczątkowym występowaniem.

Kobieta, katoliczka, geniusz

Rok 2022 został ustanowiony przez Radę Miejską Wrocławia Rokiem Edyty Stein. Upamiętnili w ten sposób 120. rocznicę urodzin oraz 80. rocznicę męczeńskiej śmierci  Wielkiego...

Ewangelia na niedzielę: A gdyby tak Jezus przyszedł do mnie już dziś?

Jezus w dzisiejszej Ewangelii przypomina, że Bóg Ojciec chce, abyśmy byli szczęśliwi zarówno w przyszłości w niebie, ale również już dziś, tu na ziemi. Pełnia szczęścia wiąże się ze spotkaniem z Bogiem. Oczekiwanie na to spotkania, pragnienie go, nie jest więc ucieczką od codziennych problemów w religijne marzenia. Przeciwnie, każdego dnia możemy być szczęśliwi i wolni od strachu przed śmiercią, odnajdując Bożą obecność w codzienności, spotykając realnego Boga w modlitwie i w Eucharystii. W takim duchu proponują rozważyć Ewangelię na niedzielę 7 sierpnia ks. Robert Muszyński i Mateusz Kusio propagatorzy lectio divina.

Bóg jak kelner? – XIX Niedziela Zwykła C

Miłość Boga do nas jest tak ogromna, że Bóg staje się kelnerem człowieka. Mówi o tym dzisiejsza Ewangelia. Świadczy też o tym wiele przykładów z życia wziętych.