Fátima Bosch, Miss Universe 2025, zachwyciła internautów wspólnym śpiewem dla Maryi z dziećmi w Gwatemali. Nagranie obejrzało już ponad milion osób. Poznaj piękne świadectwo wiary najpiękniejszej kobiety świata, która ufa Bogu!
Więcej artykułów znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: Church Pop
Photo credit: missuniverse, Instagram.
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Fátima Bosch, Miss Universe 2025, podzieliła się niezwykle czułym momentem z grupą dzieci, dołączając do ich śpiewu dla Najświętszej Maryi Panny. Ta scena błyskawicznie przyciągnęła uwagę w mediach społecznościowych.
Podczas wizyty w Gwatemali królowa piękności odwiedziła kościół La Merced, gdzie wraz z najmłodszymi zaśpiewała „María, mírame” („Maryjo, spójrz na mnie”) – doskonale znaną pieśń poświęconą Matce Bożej.
„Mała chwila na wspólny śpiew” – napisano na oficjalnym koncie Miss Universe, udostępniając nagranie z tego spotkania.
Wideo szybko stało się hitem, przekraczając milion wyświetleń i zdobywając ponad 84 tysiące polubień. Wielu użytkowników zachwycało się pięknym gestem modelki.
„Co za cenny moment. Niech Bóg i Maryja błogosławią każdej z tych dziewczynek i obsypią je łaskami. ✨✨🙏🙏 A jeśli ONA na nas patrzy, to ON też na nas patrzy. Niech Bóg i Najświętsza Maryja Panna błogosławią twoją drogę, @fatimaboschfdz. ✨🤍” – napisał jeden z internautów.
„Jakie piękne wideo – aż wywołało u mnie gęsią skórkę. 😍🤍✨🫶🏻🙏🏻” – dodał kolejny.
„Uwielbiam te momenty, kiedy @fatimaboschfdz dzieli się swoją wiarą, zwłaszcza gdy robi to w otoczeniu najczystszych serc: dziewczynek i chłopców. Jesteś tak wspaniałą inspiracją dla wielu, Fati. 🥹🩷 Niech Bóg zawsze błogosławi twoje życie, twoją drogę, twoje przesłanie i twój cel. 🙏🏻🤍✨” – czytamy w komentarzach.
To nie pierwszy raz, kiedy Bosch publicznie mówi o wierze
Wydarzenie w Gwatemali to nie pierwszy raz, kiedy Miss Universe 2025 otwarcie opowiada o swoim katolicyzmie.
W wywiadzie udostępnionym przez organizację Miss Universe, Bosch wyjaśniła, że bycie katoliczką w świecie piękna oznacza twarde „stąpanie po ziemi” i zachowanie czujności, aby nie odstąpić od swoich wartości i zasad.
– Oznacza to, by zawsze twardo stąpać po ziemi, być świadomą i czujną, aby nie wejść na ścieżkę, która nic nie wniesie do mojego życia, i nie iść na kompromis ze swoimi wartościami ani zasadami, ponieważ Bóg stworzył moje serce – podkreśliła.
Meksykańska modelka zauważyła również, że żyje w świecie, który nieustannie wywiera na ludzi presję, by porzucali swoje ideały. W jej przypadku nauczyła się jednak nie ulegać opiniom innych.
– Na żadnym etapie życia nie zależy mi na imponowaniu światu; jedynym, któremu chcę zaimponować i napawać Go dumą, jest Bóg – wyznała szczerze.
Dla Bosch wiara jest również tym, co pozwala jej pamiętać, kim naprawdę jest, gdy okoliczności zmuszają do udawania kogoś innego.
– Kiedy masz co do tego jasność, pod koniec dnia cały ten hałas z zewnątrz przestaje być tak głośny. Skupiasz się na tym, co musisz zrobić, aby stać się osobą, o której marzył Bóg, kiedy cię stwarzał – wyjaśniła.
Co więcej, jeszcze przed otrzymaniem korony Miss Universe 2025, Bosch udostępniła zdjęcie przedmiotów, które towarzyszyły jej podczas konkursu: wizerunku Maryi, obrazka Matki Bożej z Guadalupe oraz różańca.
Odbierając tytuł i koronę, modelka zrobiła znak krzyża i wskazała palcem ku niebu. Tuż po zwycięstwie publicznie podziękowała Bogu, publikując w swoich mediach społecznościowych krótkie, ale wymowne przesłanie: „Niech żyje Chrystus Król”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:










