Czas Judaszów w Kościele? Co po filmie Sekielskiego

Judasz, Paweł, Jan, trzy różne postaci biblijne. I każda z nich może nas sporo nauczyć w kontekście kryzysu, który wybuch po filmie Sekielskiego.

Kościół dziś widziany jest przez pryzmat Judasza, ten punkt widzenia ogniskuje dyskusję wokół niego. Czarna mafia, zboczeńcy to te bardziej delikatne określenia, które pojawiły się ujawnieniu wstrząsających historii molestowanych przez niektórych duchownych dzieci. Kolejne dni pokazują, że sytuacja jest dynamiczna, negatywnych bohaterów przybywa, a media poczuły krew. Nastał czas Judaszów, ale czy Judasz to jakaś nowość? Jakieś zaskoczenie? On zawsze był, choć przyzwyczailiśmy się, że akurat takich bohaterów w Kościele nie ma. Sekielski przypomniał, że to nieprawda.

A co takiego zrobił Judasz? Wykorzystał swoją pozycję bycia blisko Chrystusa do własnych celów. Okazał się niewiernym uczniem. Wyparł się Mistrza i oszukał wspólnotę wokół Niego. Zdradził Kościół, dokładnie tak jak dziś przestępcy w sutannach i ich pomocnicy.

Pozostaje pytanie, co zrobi z tym Kościół? Przyjdzie czas, że współczesnych Judaszy oceni Bóg. Ale czy tylko? Jeśli Kościół w Polsce nie podejmie realnych kroków, aby rozliczyć się i oczyścić swoje szeregi tu i teraz, to i tak zrobią to za niego Polacy. W imię dobra Kościoła, my wierni powinniśmy tego bezwzględnie wymagać.

Kościołowi dziś potrzebny jest św. Paweł. Apostoł pogan miał odwagę otwarcie napiętnować Piotra, gdy ten odstępował od nauki Mistrza. Nie bał się tego uczynić, bo miał świadomość, że gra toczy się o znacznie większą stawkę. To nie o  publiczny wstyd, milionowe odszkodowania, czy więzienie dla przestępców tu chodzi, ale życie wieczne ludzi. A bez Kościoła i bez jego kapłanów będzie to znacznie trudniejsze.

W wielu środowiskach katolickich trwa wyczekiwanie. Co dalej? Czy Kościół instytucjonalny w Polsce stać na radykalne, ewangeliczne kroki? Mam nadzieję, że tak. Ale potrzebny jest też ruch oddolny. Rozmawiam z ludźmi. Mówią wprost o ogromnej potrzebie wsparcia tysięcy dobrych kapłanów, którzy nie zdradzili Chrystusa, którzy nie mają ze złem rozwiązłości nic wspólnego. I chcą to pokazać, zamanifestować. Nie mam wątpliwości, że w Polsce nastał czas dawania świadectwa, stawania przy Kościele Chrystusowym. Czas na postawę św. Jana, który pozostał przy konającym Jezusie. Czas pokazać, że jesteśmy wierni. Publicznie, pod Krzyżem. Że to nie Judasz jest twarzą Kościoła. 

W wielu współczesnych objawieniach Matka Boża wzywa do pokuty. To wielowiekowa katolicka tradycja, aby podjąć osobisty wysiłek i wspólnie wziąć odpowiedzialność za Kościół na miarę Wielkiej Pokuty. Dziś jest ten czas #RatujKościół

Krzysztof Kunert

Wspomóż dzieło EWTN Polska 

JAK NAS OGLĄDAĆ? Wystarczy kliknąć TUTAJ lub wejść na naszą stronę internetową www.ewtn.pl Nasze produkcje są także dostępne na YouTube i Facebooku

EWTN Polska

FREE
VIEW