Fragment średniowiecznego ołtarza-Muzeum Narodowe_fot. s. Amata J. Nowaszewska

Podstawową prawdą dla naszego życia jest to, że Bóg nas kocha i pragnie naszego szczęścia. Dlatego właśnie zsyła Ducha Świętego, aby był z nami aż do skończenia świata jako nasz Paraklet – Obrońca i Pocieszyciel. Tę myśl rozwija dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie, ks. Krzysztof Wons, w komentarzu do Ewangelii na niedzielę Zesłania Ducha Świętego, 19 maja.

Komentarz wideo:

1. On zaświadczy o Mnie

Wydarzenie zstąpienia Ducha Świętego szczegółowo opisują Dzieje Apostolskie. Stało się to w Jerozolimie, w trzeciej godzinie dnia, czyli o dziewiątej rano pięćdziesiątego dnia po Zmartwychwstaniu. Duch objawił się jako ogień i wiatr. Zstąpił na apostołów i na świat. Tego ranka płomienna mowa Piotra nawróciła od razu 3 tysiące ludzi. Te 3 tysiące rozmnożą się z zadziwiającą szybkością i nie minie nawet pół wieku, gdy prawda o Jezusie rozejdzie się po całym świecie.

Czy jesteś wśród tych, którzy przekazują prawdę o Jezusie?

2. Ale wy też świadczycie

Duch Święty przebywa w tobie, nie gdzieś na zewnątrz. Po czym Go poznać? Po owocach. A owocami Jego działania są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność i opanowanie (por. Ga 5, 22-23a).

Czy dostrzegasz w sobie owoce Ducha Świętego?

3. Powie wszystko, cokolwiek usłyszy

Może wyobrażasz sobie Ducha Świętego jako Kogoś, kto przede wszystkim mówi, podpowiada, podszeptuje… Tymczasem Jezus zwraca uwagę na to, że Duch Święty najpierw jest Słuchającym, że Duch Święty „słucha”, i „ile usłyszy”, tyle nam powie. Kogo słucha Duch Święty? On, trzecia Osoba Trójcy, jest zasłuchany w dialog Ojca i Syna.

Zasłuchaj się i ty. On jest z tobą. On jest w tobie.

Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów, Kraków