Kłosy, fot. Mirek Krajewski / Family News Service

Sercem religii jest miłość. Świątynia zbudowana z miłości do Boga przestaje być Jego świątynią, gdy brakuje w niej miłości do drugiego człowieka. Ewangelia daje klucz do właściwego stosowania prawa: „To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu”. Tę prawdę zgłębia dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie, ks. Krzysztof Wons, w komentarzu do Ewangelii na niedzielę 2 czerwca.

Komentarz wideo:

1. Syn Człowieczy jest Panem także szabatu

Żydzi co tydzień zbierali się w synagodze w szabat, aby odprawić nabożeństwo. Przestrzegali drobiazgowych przepisów dotyczących sobotniego wypoczynku. Wyliczono 39 prac, których nie wolno tego dnia wykonywać. Zrywanie kłosów w szabat było zrównane ze żniwami, a uzdrawianie… zabronione. Jezus pokazuje właściwą hierarchię wartości.

Czy nie powtarzam błędów nadgorliwych faryzeuszów?

2. Po drodze zrywali kłosy

Jezus broni swoich uczniów, oskarżonych o łuskanie kłosów w szabat. W różnych sytuacjach broni także mnie przed tymi, którzy patrzą tylko oczami litery prawa. Pokusa formalizmu zawsze mi zagraża. Jedynie On może mnie nauczyć takiego patrzenia, by jednocześnie i wymagać, i kochać.

Czy umiem patrzeć na siebie i innych „Jego oczami”?

3. Wyciągnij rękę!

Uschła ręka może być symbolem uschłych miejsc we mnie. Uschłą ręką nie można nikogo przywitać, nikomu podać chleba… Jednak te „uschłe miejsca” mogą znów ożyć! Niedziela może stać się świętem życia – czasem, kiedy nareszcie można odetchnąć, spotkać się z bliskimi, spotkać się z Bogiem. Udane niedziele mogłyby nas nauczyć, jak przeżywać całe życie w obecności Boga.

Jeśli w naszym sercu coś uschło, prośmy Boga o ożywienie!

Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów, Kraków